czwartek, 26 lutego 2009

usterki techniczne

Przypadki chodzą po ludziach. Złamana ręka całkiem skutecznie utrudnia pisanie na klawiaturze czy zakładanie słuchawek dokanałowych (konkretnie: prawej), o jedzeniu spaghetti nie wspominając. Mimo ogólnego wzrostu ilości wolnego czasu (ponad 50 dni zwolnienia) notki mogą się więc ukazywać nieco rzadziej niż wcześniej zakładałem - za co pokornie przepraszam.

Aha, a jedna ręka faktycznie nie klaszcze.

1 komentarze:

Ezronymius pisze...

Aleks, nie wiedziałem, że jesteś zmiennokształtny!